Christina Aguilera
Droga Christyny Aguilery wiodła tą samą ścieżką, którą podążali swojego czasu inne głosy pokolenia w postaci Britney Spears oraz Justina Timberlake'a. Cała trójka była dobrymi przyjaciółmi z dzieciństwa, którzy brali udział w programach fanklubu Myszki Miki. Potem zaopiekowali się nimi odpowiedni ludzie, i oto tak wyrosły potężne gwiazdy. Christina jest o tyle dobrze ustawiona, że jej talentu nie ocenia się na podstawie pewnych okresów twórczości, jak to jest w przypadku Britney czy Justina - jeżeli miałoby się jej przyznawać nagrodę za całokształt, z całą pewnością byłby to dobry wybór, gdyby padło na nią. Jej droga jest usiana niemal samymi sukcesami, każdy album, konkurencyjny dla Britney, był wielką sensacją. Kobieta ta przeszła ogromną drogę - od wypucowanej gwiazdki sezonu z hiciorami dla nastolatków do pełnowartościowej artystki, która wydała album oddający smak wcześniejszym rocznikom muzycznym. I tak powstał "Back to basic", gdzie używając starych konwencji grają świetne, rytmiczne, naprawdę chwytliwe kawałki. Britney ceniona powinna być za wcześniejsze dokonania, Justin za związek z nią i aktualne występy. Christina za całokształt.